jogaduze-10

wdzięczność

Wyrażam wdzięczność dla wszystkich moich nauczycieli którzy utrzymują przy życiu i pielęgnują tą wyjątkową sztukę życia yogę.
Dziękuje wszystkim moim nauczycielom, cząstka każdego z nich wrosła już na stałe w moje kości, skórę i serce tu szczególnie Konradowi Kocotowi, Jurkowi Jaguckiemu, Kasi Pilorz oraz Ritcie Keler oraz mojej mentorce i nauczycielce mbsr Małgosi Jakubczak.
Jon Kabat Zinn Thich Nhat Hanh
Kare Landfald
Odczuwam wdzięczność i radość, że chcieli mnie przyjąć na swego ucznia. Ich przekaz i wiedza zaowocowała wiarą w moją praktykę w cel mojego życia i moje umiejętności.
Dziękuje, każdemu uczniowi którego mogłam poznać i doświadczać w moim życiu dzięki Wam czuje, że to co robię ma głęboki wielowymiarowy sens…

Prywatnie

Prywatnie jestem 43 letnią spełnioną kobietą kocham i jestem kochana, jestem matką (uwielbiałam to słowo) 8-letniego Mateusza, który jest dla mnie darem i źródłem największej radości.
Od września razem w duecie będziemy prowadzić zajęcia yogi dla dzieci wg autorskiego programu Yoga Lets Go.
Jestem żoną cudownego, mądrego, wspierającego człowieka i partnera, który jest dla mnie źródłem inspiracji i natchnień… również w zakresie powstającej szkoły.
Utrzymuje bliski duchowy kontakt z filozofią buddyjską, zen i tao, czerpię z nich mądrości które uczą mnie jak lepiej żyć.
Jestem stworzona do bycia yoginką uwielbiam ten stan na macie, choć czasem bywa on dużym wyzwaniem. Uwielbiam doświadczać bycia po obu stronach… jako uczeń i nauczyciel yogi… to mój świat…
Każdego dnia dziękuje, że wszechświat powierzył mi te misję, że mogę dzielić się z uczniami zdobytym doświadczeniem, wielu z nich jest ze mną od samego początku to piękny stan. Jeśli jestem w stanie pomóc, zmienić stań ciała, samopoczucia i umysłu chociażby kilku osób to jest to najpiękniejszy aspekt mojego zawodu.
W życiu zawsze kieruję się intuicją dziś doprawiam ją odrobiną rozsądku pamiętając że najlepsze odpowiedzi pochodzą z serca.
Kocham życie oraz ludzi takimi jakimi są, bez korekty.
Ciągle poszukuje świadomego esencjonalnego życia.
Jestem propagatorką holistycznego podejścia do ciała, umysłu i duszy. Tworząc autorski program Yoga THERAPY oraz autorskie szkolenia i warsztaty rozwoju osobistego i duchowego.
Wolny czas inwestuje w samodoskonalenie, podróże, kontakt z przyrodą i sztuką… i oczywiście w cudowne towarzystwo przyjaciół i rodziny.
Obecnie samodzielnie tworzę dla Was szkołę Yoga & Mind, będącą zwieńczeniem mojej ogromnej pasji i życiowego powołania… Łącząc prace z ciałem, umysłem oraz energią…
A nic z tych rzeczy nie miało by miejsca, gdybyśmy nie cofnęli się do… roku 1979… i późniejszych lat z życia mojego…

Moja Yoga

IMG_2918
Jako 5-letnia Kasia uwielbiałam zaszywać się w sadzie moich dziadków wspinając się na ukochaną czereśnie, gdzie przesiadywałam w ciszy godzinami obserwując świat, zamykając oczy, oddychając i wsłuchując się w siebie… dopiero kilka lat temu odkryłam, że był to zalążek medytacji i mojego ukochanego świata… i wówczas nie mogłam zdawać sobie sprawy, ani nawet przeczuwać, jak yoga ogromnie ważną rolę odegra w moim życiu…
I ta moja historia jest najlepszą wizytówką pokazującą jak ona działa… Zaczęłam regularną praktykę yogi mając 17 lat… Kierowana instynktem przetrwania, a może nawet przeżycia… trafiłam na zajęcia yogi, dwa tygodnie po śmierci mojego ukochanego brata Roberta i to własnie jemu przypisuje mój kontakt z yogą.
Wówczas nie wiedziałam czemu się zapisałam, dlaczego zajęcia mi się spodobały, ani dlaczego każdego dnia uciekałam z domu pogrążonego w bólu i cierpieniu aby poćwiczyć na sali z innymi… Z perspektywy czasu widzę, że udział w tamtych zajęciach uratował mi życie. Moja rodzina ciężko krwawiła, dwa lata po śmierci brata zmarł mój tata… a mama pogrążyła się w depresji… bałam się o jutro. Każdy dzień był tajemnicą. Jak się utrzymamy, czy mama nie odejdzie zaraz za nimi… i zostanę sama… czułam się bardzo samotna i pogubiona, nie miałam dokąd pójść, aby poczuć,że jestem bezpieczna i ktoś mnie chroni, musiałam to poczucie i oparcie znaleźć w sobie i bardzo sobie zaufać. Każdego popołudnia i wieczorami praktykowałam yogę z sekwencji zapamiętanych na zajęciach i przeglądając zdjęcia w książce Iyengara, nie rozumiejąc ani słowa z tajemniczego tekstu… Obrazki krok po kroku zabierały mnie w podroż w głąb ciała, odrywając umysł od cierpienia i pomieszania. Za każdym razem gdy praktykowałam czułam rzadki jak na tamten czas spokój, kontrolę nad sobą, coś co w niewyjaśniony sposób porządkowało mnie i pozwalało przetrwać kolejny dzień, czułam przyjemność i ulgę w ciele.
Podczas praktyki nie odczuwałam strachu ani emocjonalnego bólu… nie miałam świadomości ani wiedzy aby wiedzieć co robię… ale dobrze pamiętam co czułam jako ta młoda dziewczyna. Zaczęłam czuć wsparcie tego wewnętrznego przyjaciela którego towarzystwo mogłam wyczarować zawsze wtedy kiedy rozkładałam matę… to dało mi silę by pomóc mamie wyjść z depresji, a mnie pracować i kończyć studia. I co najbardziej niesamowite pomimo okoliczności mojego życia zaczęłam doznawać spokoju, ufność a czasem nawet radość… Stało się to wszystko co stanowi dowód skuteczności yogi w naszym życiu!
A więc kochani u mnie katalizatorem przyczyniającym się do rozpoczęcia praktyki był ból i lęk. A co jest nim u Ciebie ? To bez znaczenia każdy powód jest dobry!

Korzyści

Yoga pomogła mi wydostać się z tarapatów… aż w końcu stała się moją pasją, pracą, miłością… jest ze mną każdego dnia wspiera, buduje i wzmacnia… i dla tego pragnę dziś jako doświadczony nauczyciel dzielić się tą niezwykłą sztuką z Wami… W ciągu dwóch dekad nauczania i ciągłego uczenia i doszkalania siebie wielokrotnie byłam świadkiem i jednocześnie uczestnikiem mocy yogi potrafiącej zmieniać to co z pozoru nienaruszalne i niezmienne, nasze ciało czasem sztywne, obolałe z małymi zakresami ruchu po nasze automaty, schematy.
Yoga transformuje ciało, umysł, otwiera na uważność i rozwój osobisty.
Yoga stwarza dla nas możliwość wsłuchiwania się i umiejętnego świadomego wyboru działania w sytuacji zetknięcia się z bodźcem, a nie szybkiego bezmyślnego reagowania gdy go napotykamy w naszym życiu.
Jest powrotem do siebie do kontaktu z ciałem, swoim wnętrzem, na poziomie ciała i umysłu, nie pyta kim jestem, jaki jest mój tytuł i rola społeczna, nie ma znaczenia co działo się wcześniej i w jakim miejscu jesteś teraz, ile masz lat i jaka jest obecnie twoja sprawność fizyczna… każdy kto chcę poczuć i posmakować siebie, kto chcę się przebić przez własne ograniczenia i schematy, pokochać siebie i zaakceptować dzięki yodze własnie to osiągnie… to jest jej nagroda za wytrwałą praktykę. Dzięki praktyce odkryjemy, że w każdym z nas istnieje milczące podłoże nasz fundament pod powłoką przemijających zmiennych okoliczności życia. Co zawsze pozwala nam odnaleźć łączność ze sobą i i drogę powrotną do równowagi i harmonii… Gdzie odnajdujemy ciszę i bezpieczne miejsce w nas samych.
Yoga rozwija w nas siłę a zarazem elastyczność, tolerancję i akceptację oraz psychiczną równowagę, pomijając już wszystkie cudowne aspekty jej wpływu na całe nasze ciało.
Od lat doświadczając pracy z moimi uczniami i ze sobą uzyskałam wgląd w naturę ludzkiego umysłu, ciała oraz jak bardzo skomplikowane i delikatne są to obszary… jakiej wiedzy i umiejętności potrzeba nam aby móc nazwać się nauczycielem
nic nie zastąpi minut zmieniających się w dni i lata, obserwacji i doświadczeń własnych prób a nawet błędów które to doświadczenie mogę z ufnością i zaangażowaniem dzielić z wami. Czas jest tu niewidzialnym ale i najważniejszym spoiwem naszego życiowego doświadczenia w praktyce yogi, medytacji pranayamy.
Yoga pomagała mi wstać raz po raz gdy upadałam, śmiać się z osobistych porażek i błędów, nabierać dystansu i kształtować priorytety, nabrać sił gdy odczuwałam słabość, rozwijać ciało, leczyć jego słabe punkty, wyrównywać energię, uczy mnie jak świadomie i mądrze żyć… uporządkowałam swoje życie porządkując emocje, to samo ma do zaoferowania tobie jeśli tylko powiesz jej tak!

Czekam na Was
Spróbuj Poczuj Doświadcz